Akcje: Udziały w firmach i pasywny dochód

Bogactwo można zbudować nawet z małym kapitałem początkowym. Uwaga, nawet bez siedzenia na komputerze. Potrzebne nam tylko ołówek, kartka papieru i zdrowy rozsądek.

Udziały we firmach i pasywny dochód

Wyobraź sobie, że trzymasz udziały we spółkach. Te spółki wysyłają do Ciebie raz na trzy miesiące pieniądze – a ty nawet nie musisz kiwnąć palcem. Chodzi o pasywny dochód, o dywidendę.

Ponadto, jeśli zachowasz cierpliwość, to rośnie również wartość Twojego udziału. Akcje możesz trzymać lub sprzedać. Osobiście, wolę kupić następne…

Spójrzmy na 3 przykłady z mojego portfolio:

Visa +71 %, ADP +106 %

Oto dwa przykłady spółek, w których moja rodzina trzyma udziały. Firmy te zapewniają nam pasywny dochód, który raz na trzy miesiące ląduje na naszych kontach:

Visa (V), wykres www.tradingview.com

Po raz pierwszy kupiłem te akcje w 2015 roku, jak można zobaczyć na wykresie. Kupowałem po 63.70 $, a cena poleciała aż do 130 $. Kolejne akcje kupiłem po korektach, mianowicie w 2016, 2017, 2018 oraz na początku 2019 roku. Cena wzrosła powyżej poziomu 180 $, ale ja nadal trzymam.

Dywidendę otrzymałem już piętnaście razy. I nadal te akcje kupuję, po korektach.

Zwrot z inwestycji wynosi w tym przypadku +71 %. Widać, że wystarczyło kupić te akcje 4 razy w ciągu 5 lat. Zupełnie na luzie …. czekam tylko na korekty i nie mogę się doczekać dywidend.

Automatic Data Processing (ADP), wykres www.tradingview.com

Z tą spółką zaznajomiłem się jeszcze w trakcie mojego pobytu w USA. Przydała mi się do portfolio, więc ją kupiłem w 2013 roku po 70,05 $. Dziś jej wartość wynosi 160 $ + zysk z dywidendy.

ADP przyniosło mi już zysk w wysokości ponad 106 % początkowej inwestycji. Chodzi o świetną spółkę, w której chętnie mam udział.

A co jeśli będzie spadek?

Wszystko polega na tym, że kierujemy się prostymi zasadami, na podstawie których wybieramy akcje. Jeżeli dojdzie do spadku, ale firma wciąż mi się podoba, to chętnie kupię sobie nowe udziały.

Albo też je sprzedam.

Kiedy kupuję? Powodem są zazwyczaj tłuste dywidendy, jak było w przypadku tej firmy, w której również mieliśmy udział:

Hersha Hospitality Trust (HT), zobacz wykres z tradingview.com, zapewniała mi zysk z dywidendy w wysokości prawie 6 % na rok! Super dochód pasywny, nieprawdaż? Otrzymaną dywidendę reinwestowałem w celu kupna kolejnych akcji.

Kiedy spółka HT przestała mi się podobać (zmieniła się istota ich biznesu, a późniejszy spadek przekonał mnie o słuszności mej decyzji), po prostu wyrzuciłem ją z portfolio. Rynki nie są miejscem, na którym warto być sentymentalnym!

Z powodu tego, że chętnie kupuję tanio, kocham spadki na rynkach akcji! Dzięki dywidendom raz na trzy miesiące ląduje na moim koncie bardzo ładna sumka.

Miłego dnia i powodzenia!

Tomasz Walter

Tomáš Walter
Tomáš Walter jest inwestorem w akcje wzrostowe i wartościowe. W latach 2002-2004 był zatrudniony jako menedżer w Harrisburg w Stanach Zjednoczonych. W tym samym czasie studiował rynki akcji i od inwestorów amerykańskich uczył się sztuki inwestowania. Po powrocie z USA pracował dla wydawnictwa Ringier, firmy medialnej Mediafax oraz CME group. Obecnie zajmuje się projektami doradczymi oraz medialnymi i jest wysoko cenionym konsultantem w sprawach inwestycji.