Kilka słów o życiu traderskim oraz synergii | Roman Horký

Cześć! Życie może być zaskakująco łatwe. Nie muszę prosić szefa ani o urlop, ani o podwyżkę. Mieszkam po prostu tam, gdzie chcę. No i równocześnie zarabiam tyle, ile chcę – dodam na przykład kontrakt na prosiaki, ropę albo pszenicę.

Roman wyluzowany

Wszystko zależy od nastawienia mentalnego: Spróbuj sobie wyobrazić, że potrafisz i zatem możesz żyć tak, jak tylko zechcesz. Jeśli słyszysz głos diablika, który mówi „A co jeśli…” to natychmiast go przepędź. Masz tylko jedno życie i tylko od Ciebie zależy, jak go przeżyjesz.

Nauka, aplikacja, cieszenie się życiem

Z kolegami właśnie spędzam czas w Hiszpanii. Październik, 27 stopni, piękne morze i bielutkie wille. „Co ty, jeszcze na urlopie?” pisze do mnie dawny kolega z pracy. Wciąż nie może zrozumieć, że pojęcie „urlop” nic dla mnie nie znaczy. My, traderzy giełdowi, mamy swój czas tylko i wyłącznie we własnych rękach.

Trójka traderów

Tym samym możemy cieszyć się słońcem i ciepłem w czasie, gdy większość ludzi w domu o lecie już tylko marzy.

Solista kontra zespół

Po co miałbym pracować sam, kiedy mogę czerpać korzyści z siły zespołu? Dzięki tej zasadzie zarobiłem w tym roku dziesiątki tysięcy złotych poza moim głównym biznesem spreadowym. Połączyłem siły z innymi kolegami i korzystam z ich „know-how”.

Team Finakademia

Spotkaliśmy się w Hiszpanii, żeby podzielić się doświadczeniem i nowymi pomysłami. To wspaniałe patrzeć, jak działa synergia: tutaj w Hiszpanii, przy dobrym jedzonku i kawie, udało nam się połączyć spready towarowe, towary i opcje. Giełda nie jest sportem solistów, ale grą zespołową.

Rzępolić, czy grać niczym Paganini?

Dam Ci za darmo radę, która może Ci przynieść pieniądze, sporo czasu oraz wolność: Korzystaj z efektu mnożnikowego, polegającego na korzystaniu z wiedzy innych ludzi. Przykład: Możesz spędzić dziesiątki lat ucząc się gry na skrzypcach za pomocą metody próba/błąd. Albo możesz uzyskać najlepszych nauczycieli, szybko dotrzeć do celu i w krótkim czasie zostać prawdziwym profesjonalistą.

Życie solistów potrafi być trudne. Sami samiusieńcy, bez wsparcia i pomocy. Podczas gdy zespoły już od dawna grają w Carnegie Hall, solista siedzi w domu i rzępoli tak, że nawet pająki uciekają… Drogi kolego, giełda to sport zespołowy, pamiętaj o tym.

Szwed, Roman i Wacław

Tutaj w Hiszpanii po raz kolejny doświadczam tej wspaniałej synergii, kiedy połączyliśmy wiele świetnych metod z najróżniejszych dziedzin – zaczęliśmy nowe projekty, opracowaliśmy nowe podejścia i rozważyliśmy nowe pomysły. Mam nadzieję, że wkrótce zostaną one urzeczywistnione. Śledź nasze strony internetowe, aby dowiedzieć się więcej!

Pozdrowienia z Hiszpanii!

Roman

Kilka słów o mnie, o mojej drodze do handlu spreadami oraz o procedurach, z których korzystam, do pobrania tu:

Roman Horký spready

Roman Horký
Jako przedsiębiorca działa od 1992 roku do dziś. Hobby: rowery górskie i szosowe, handel spreadami towarowymi. Pierwsze doświadczenie z rynkami kapitałowymi zdobył w 1990 roku, za pośrednictwem otwartych funduszy inwestycyjnych banków oraz instytucji finansowych, a pierwsze doświadczenie z handlem na giełdzie zdobył na giełdzie praskiej. Później rozpoczął działalność na giełdzie w USA. Rynkami zajmuje się już od dawna. Za swój wzór traderski uważa amerykańskiego tradera towarów giełdowych, Larrego Williamsa. Roman Horký jest specjalistą od spreadów towarowych, którymi handluje już od siedmiu lat. Jest zwolennikiem nauki za pomocą praktyki i propagatorem prostych strategii handlowych. Handluje również opcjami na towarowe kontrakty terminowe oraz samymi futures. Jego działalność obejmuje również akcje (inwestycje) – w szczególności preferuje akcje dywidendowe.