Reguła zielonej świecy czyli jak rynek broni się przed spadkiem

W ramach handlu na giełdzie (szczególnie za pośrednictwem platformy TWS) często napotykam na najróżniejsze ograniczenia, reguły i zakazy, które z jakiegoś powodu obowiązują na rynku. Czy to z powodu własnej ochrony, czy też ochrony nas samych.

Na poszukiwaniach znaczenia tych anomalii często spędzam sporo czasu, zwłaszcza na zagranicznych stronach, a więc postanowiłem podzielić się w tej formie wynikami moich badań.

Najlepszym sposobem na naukę jest objaśnienie tematu osobom nie wiedzącym, o co chodzi. Ponadto uważam, że treść dzisiejszego artykułu jest bardzo interesująca. A więc do dzieła!

Reguła zielonej świecy

Innymi słowy „uptick rule,” to reguła, która została ogłoszona przez Amerykańską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) już w 1937 roku, podczas drugiego spadku za ostatnich 10 lat.

Reguła została wiele razy unieważniona lub zmodyfikowana i dopiero w 2010 roku weszła w życie jej obecna postać, która jest ważna do dziś:

Jeżeli w ramach jednego dnia handlowego wartość akcji spadnie o 10 %, to pierwszeństwo mają zlecenia sprzedaży właścicieli akcji (long sellers) przed zleceniami tych, którzy akcji nie posiadają i tylko spekulują na spadek (short sellers).

Ciekawostka:

Pierwotnie reguła ta działała na takich zasadach, że podczas wyraźnego spadku akcje można było sprzedać tylko po cenie wyższej od aktualnej ceny o jeden tick (stąd wzięła się nazwa „uptick rule”).

Wersja ta była jednak przez wielu krytykowana jako nieskuteczna.

Bolek i Lolek handlują akcjami

Wyobraźcie sobie dwóch traderów, nazwijmy ich Bolkiem i Lolkiem. Czy też macie ochotę pooglądać Wieczorynkę?

Bolek trzyma 100 akcji UNIT, które nagle spadły z wartości 20 $/szt. do 10 $/szt. Lolek uważa, że cena akcji spadnie jeszcze bardziej, a ponieważ ma konto marginowe (umożliwiające handlować akcjami w kierunku short = sprzedawać bez konieczności ich posiadania), składa zlecenie SELL MARKET 100 UNIT w platformie i czeka na jego wykonanie.

Bolek chce pozbyć się swoich akcji, bo się przestraszył i woli zaakceptować stratę. Sprzedaje zatem swe akcje za pośrednictwem tego samego zlecenia.

W normalnej sytuacji najpierw zostało by wykonane zlecenie tradera, który wprowadził go do platformy wcześniej. Jeśli jednak zastosowane zostanie ograniczenie 201, czyli opisana przeze mnie reguła, to najpierw zostanie wykonane zlecenie Bolka.

W praktyce może to oznaczać ogromną różnicę, albowiem jeżeli wiele traderów zamierza sprzedać swe akcje (long sellers), to cena może spaść do jeszcze niższego poziomu, no i wiemy już, że zlecenie MARKET sprzeda/kupi akcję po aktualnej cenie rynkowej.

Opisana reguła weszła w życie przede wszystkim dla ochrony inwestorów, czyli tych, którzy trzymają akcje, jak również dlatego, by uniemożliwić wielkim graczom machinacje rynkowe. Ważność tej reguły z reguły wynosi dwa dni handlowe (włącznie).

Jeśli zatem zobaczycie taką notatkę przy swojej akcji, to trzeba zachować ostrożność.

Pozdrawiam!

Jan