Spready towarowe: Październik, miesiąc zysków

Witam! Przesyłam serdeczne pozdrowienia z Tajlandii, tym razem już po raz ostatni. W chwili opublikowania tego artykułu najprawdopodobniej będę w Dubaju lub w Airbusie 380 w drodze do domu.

Było bardzo fajnie, ale już tęsknię za naszym krajem. Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Chociaż nieco chłodniej. 🙂

Październik: 6,08 % w jeden miesiąc

źródło: Interactive Brokers

Niezły wynik, ale mogło być jeszcze lepiej. Ostatnio niestety dokuczają mi spready na towarach energetycznych. W przypadku spreadów na kawę również doszło do korekty, ale sytuacja już na szczęście (5. listopada) poprawiła się.

Jeśli zaś chodzi o olej opałowy, to term structure jest dosyć napięta i w rezultacie przełamanie trendu popytowego i stabilizacja bliżej do normalności to tylko kwestia czasu. Mamy tu naprawdę wielki potencjał zysku.

Term Structure HO

źródło: www.spreadcharts.com

Struktura rynku jest stosunkowo prosta do zrozumienia. Została ukształtowana przez wyraźny popyt, teraz jednak zaczyna wykazywać oznaki jego osłabienia. Powrót do mediany będzie oznaczać zysk ze spreadów niedźwiedzia. Na początku struktury rynku powoli powstaje rozbieżność, co wskazuje na zmianę popytu. Ruch cen samego towaru następnie przychodzi zazwyczaj z opóźnieniem.

Rozbieżność na HO

źródło: www.spreadcharts.com

Górna niebieska krzywa reprezentuje popyt na początku term structure. Oto widać osłabienie popytu od października, jednak cena oleju opałowego rosła jeszcze do 25. października. Pomimo kolejnego wzrostu cen doszło do ponownego osłabienia popytu. Jest to obietnica na przyszłość, dla bardziej odległej części struktury rynku oraz dla moich spreadów.

Zrealizowałem kilka zysków

Sprzedaż jednego spreadu towarowego z portfolio, zysk 1.888 USD. Zrealizowałem tylko część, mianowicie jedną trzecią. Nadal trzymam pozostałe pozycje, bo chcę jeszcze większy zysk.

źródło: platforma TWS

Następnie zamknąłem zagranie na wystawionej przeze mnie opcji PUT na LE, strike 101, termin dostawy grudzień 2019. Po gwałtownym wzroście towaru nie zamierzam ryzykować korektę. Wolę zadowolić się zyskiem w wysokości 1.504 dolarów.

No i jak napisał Wacław, trwają badania i analizy. Giełda to świat nieograniczonych możliwości o nieskończonej liczbie kombinacji i strategii. Każdego dnia oferuje emocje, okazje do zysku, jak również do strat. Trzeba ten świat pokochać, bo w przeciwnym wypadku można się zgubić w dżungli, jaką on stanowi. Nie można tego zrobić bez cierpliwości, co obowiązuje również w życiu.

Cześć, Roman, powodzenia!

Kilka słów o mnie, o mojej drodze do handlu spreadami oraz o procedurach, z których korzystam, do pobrania tu:

Roman Horký spready
Roman Horký
Jako przedsiębiorca działa od 1992 roku do dziś. Hobby: rowery górskie i szosowe, handel spreadami towarowymi. Pierwsze doświadczenie z rynkami kapitałowymi zdobył w 1990 roku, za pośrednictwem otwartych funduszy inwestycyjnych banków oraz instytucji finansowych, a pierwsze doświadczenie z handlem na giełdzie zdobył na giełdzie praskiej. Później rozpoczął działalność na giełdzie w USA. Rynkami zajmuje się już od dawna. Za swój wzór traderski uważa amerykańskiego tradera towarów giełdowych, Larrego Williamsa. Roman Horký jest specjalistą od spreadów towarowych, którymi handluje już od siedmiu lat. Jest zwolennikiem nauki za pomocą praktyki i propagatorem prostych strategii handlowych. Handluje również opcjami na towarowe kontrakty terminowe oraz samymi futures. Jego działalność obejmuje również akcje (inwestycje) – w szczególności preferuje akcje dywidendowe.