Spready towarowe: Sieć na ropę

Witam ponownie w piątek. Na rynku mamy znowu ożywienie, które zostało spowodowane przez polityków. Walka pomiędzy USA a Chinami jest coraz to bardziej intensywna, a na rynkach rośnie zmienność. Taka sytuacja ma ogromny wpływ szczególnie na towary wrażliwe na ryzyko. Jednym z nich jest ropa naftowa, która jest równocześnie tematem dzisiejszego artykułu.

Wykres ropy CLU19 – 2 lata

źródło: platforma TWS

Wrześniowy kontrakt ropy WTI w ostatnich dwóch latach osiągnął maksimum w październiku 2018 roku, a minimum w grudniu. Myślę, że owe wartości są ważnymi poziomami cenowymi. Konkretnie chodzi o wartości 75 i 45 USD za baryłkę. Wysoka cena najwyraźniej przeszkadza Trumpowi i Putinowi, którzy przeciwko cenie na poziomie 75 USD ustnie interweniowali u Saudyjczyków i kładli nacisk na podniesienie produkcji, by nie doszło do obniżenia tempa wzrostu gospodarczego. Z kolei ceny poniżej 45 USD nie są dobre dla wydobywców, a zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, które dziś już są największym na świecie producentem ropy naftowej. Jeśli więc nie dojdzie do jakiegoś nieoczekiwanego wydarzenia – wojny, recesji albo sabotażu – to zakładam, że cena powinna utrzymać się w tym kanale.  

Zwiększona ZMIENNOŚĆ IMPLIKOWANA (IV)

źródło: www.barchart.com

Powyżej można zobaczyć wykres ropy pokazujący sytuację w ostatnim roku. Pod nim znajduje się fioletowy rozwój oczekiwania, innymi słowy zmienności implikowanej. Zwiększenie jest wyraźnie zauważalne po wyraźnych ruchach towaru, mianowicie pod koniec zeszłego roku, na początku czerwca i oczywiście również teraz. Zwiększona zmienność powoduje wzrost premii opcyjnej, co stanowi jeden z czynników, które obecnie można wykorzystać. Generalnie należy jednak zauważyć, że bieżący okres jest bardzo ryzykowny dla właścicieli małych kont i nie nadaje się ani dla handlowców wrażliwych na ryzyko. Z punktu widzenia psychiki chodzi po prostu o trudny okres.

Okres niepewności

Obecnie naprawdę trudno przewidzieć przyszły rozwój. Właściciele mniejszych kont powinni czekać lub wybrać węższe i bardziej oddalone od rynku spready. Ograniczą tym samym wysoką zmienność, obniżając równocześnie ryzyko, ewentualnie obniżą ilość pozycji i częściowo realizują zysk. Ja zrobiłem tak w przypadku spreadu niedźwiedzia na ropie. Trzymałem dwie sztuki i sprzedałem jedną, realizując zysk w wysokości 260 USD. Jednak z pewnością mogło być lepiej, nawet za 310 USD. Jeden spread trzymam nadal, ale reakcja spreadów na spadek ceny wydaje mi się stosunkowo niewyraźna. Być może niedługo opuszczę rynek całkowicie.

Zarzuciłem sieć

źródło: platforma TWS

Powyżej widać platformę z czwartkowego rana. W kolumnie pozycji widać (od góry) jedną pozycję butterfly, składającą się z opcji CALL 66 – 62 – 58 (strike) i jednego motyla składającego się z opcji PUT 58 – 54 – 50. Pozycja ta zarabia na utracie wartości czasowej opcji. Idealnie będzie wtedy, gdy ropa WTI będzie się poruszała pomiędzy 51 a 65 USD za baryłkę. Termin dostawy we wrześniu. Cała pozycja kosztowała 1.750 USD, zamierzam ją sprzedać za ok. 2.100 USD.

Na samym dole obrazka widać spread niedźwiedzia CLZ20-CLZ19, czyli agresywny, szeroki spread, który logicznie zarabia przy spadku ceny ropy. Obecnie trzymam tylko jeden, ale wczoraj jeden sprzedałem, odnosząc zysk 889 USD.

Ów spread nadal trzymam i równocześnie na tych stosunkowo niskich cenach wypisałem opcje put, strike 52 po 1.240 USD i wczoraj na 51 (ATM), przez co otrzymałem bardzo fajną premię w wysokości 2.430 USD.

Ogólna koncepcja pozycji

źródło: platforma TWS

Powyższa tabela zawiera przeciwstawne pozycje, które wzajemnie się zabezpieczają. Dlatego wolałbym, gdyby cena poruszała się w bok. Dotyczy to również pozycji butterfly powyżej. Zysk wynika z utraty wartości czasowej premii opcyjnej w przypadku motylów i wystawionych opcji PUT. Umiarkowany wzrost też jest okej, jeśli cena utrzyma się w paśmie motyli, a wystawione opcje PUT w wysokości 3.670 dolarów będą OTM, czyli „w kieszeni”. Jeśli spadek będzie kontynuował, a cena wyjdzie poza zakres motyli, to zarobię na spreadzie niedźwiedzia, ale oczywiście mniej, niż na wystawionych opcjach. To nie będzie idealne, ale wprowadzę w życie „trzycylindrówkę”, bo cenę ropy poniżej 50 USD za baryłkę uważam za dogodną również dla zagrań pozycyjnych. Prawdopodobnie najmniej spodobałby mi się gwałtowny wzrost ceny ropy powyżej 65 USD. Ale nawet w takiej sytuacji prawdopodobnie osiągnąłbym zysk. Zarzuciłem więc stosunkowo szeroką sieć i czekam.

Spread niedźwiedzia CL

źródło: www.seasonalgo.com

Czarna krzywa powyżej reprezentuje sprzedany spread. Jak na razie zysk wynosi 1.240 USD. Ostatni spread nadal trzymam.

Zielone pozycje 8.82019

źródło: www.seasonalgo.com

Powyższa tabelka pokazuje pozycje, które otwieramy wraz z moimi studentami. Mogą się one różnic w zależności od preferencji poszczególnych handlowców.

TWS realizacja zagrań 7.8.2019

źródło: platforma TWS

Niewielka strata w wysokości 88 USD właściwie nie jest stratą, chodzi o likwidację większej pozycji z zespołu butterfly. W sumie chodziło o 8 sztuk tanich motyli w cenie 100 do 200 USD za sztukę. Razem z opłatami 1.250 USD. Ów zespół sprzedałem za 1.760 USD. Zysk wynosił więc +510 USD (po odliczeniu opłat). Przetestowałem kilka swoich pomysłów – pasmo tanich motyli. Ciągle je ulepszam.

źródło: platforma TWS

Ostatni z nich już nie opłaca się sprzedać! Życzę miłego dnia i powodzenia!

Roman

Kilka słów o mnie, o mojej drodze do handlu spreadami oraz o procedurach, z których korzystam, do pobrania tu:

Roman Horký spready
Roman Horký
Jako przedsiębiorca działa od 1992 roku do dziś. Hobby: rowery górskie i szosowe, handel spreadami towarowymi. Pierwsze doświadczenie z rynkami kapitałowymi zdobył w 1990 roku, za pośrednictwem otwartych funduszy inwestycyjnych banków oraz instytucji finansowych, a pierwsze doświadczenie z handlem na giełdzie zdobył na giełdzie praskiej. Później rozpoczął działalność na giełdzie w USA. Rynkami zajmuje się już od dawna. Za swój wzór traderski uważa amerykańskiego tradera towarów giełdowych, Larrego Williamsa. Roman Horký jest specjalistą od spreadów towarowych, którymi handluje już od siedmiu lat. Jest zwolennikiem nauki za pomocą praktyki i propagatorem prostych strategii handlowych. Handluje również opcjami na towarowe kontrakty terminowe oraz samymi futures. Jego działalność obejmuje również akcje (inwestycje) – w szczególności preferuje akcje dywidendowe.