Towary: Małe konto nie jest przeszkodą

Handel towarami na małym koncie wcale nie jest łatwy. Małe konto nie pozwala handlować wszystkimi towarami i nie można z nim korzystać ani ze wszystkich dostępnych produktów, ani ze strategii. To wszystko prawda i święta prawda, ale nie oznacza to, że w świecie towarów nie można odnieść sukcesu nawet na małym koncie.

Już od początku października cieszę się tradycyjnym przedłużonym latem, które rozpocząłem w Hiszpanii, a obecnie kontynuuję w Tajlandii. Takie jednak podróże w różne zakątki świata stawiają wobec nas, traderów, duże wymagania. Jeden chce się cieszyć morzem, spokojem i komfortem, który przynosi pobyt w luksusowym hotelu, a więc trading czasami schodzi na drugi plan. Kolejny problem stanowi inna strefa czasowa. Nie mam na myśli to, że w naszych głowach biją się dzień z nocą, ale raczej to, że w Tajlandii główne godziny handlowe na giełdach amerykańskich zaczynają się wieczorem, a „close” ma miejsce o czwartej rano. Jeśli jeden pragnie nie tylko żyć, ale również spać, to raczej oczywiste, że musi nieco zmienić swe zwykłe podejście i skorzystać z instrumentów, które nie wymagają nieustannego śledzenia i których nie trzeba nieustannie monitorować.

Również dlatego ostatnio bardzo często korzystam z najróżniejszych strategii opcyjnych. Wszystkie te transakcje nadają się właśnie do mniejszych kont i cechuje je obniżony poziom ryzyka.

Pierwsza z nich polegała na spekulacji na wzrost czy też koniec spadku cen ropy naftowej, która po wyraźnym spadku, jakiego byliśmy świadkami w drugiej połowie września, była już naprawdę wyraźnie wyprzedana.

W zasadzie cała trójka wskaźników, z jakich korzystam, wskazywała na to, że spadek cen ropy już rzeczywiście dobiegł końca. Biorąc pod uwagę również silny techniczny poziom wsparcia oraz fakt, że większość innych wskaźników wskazywała na koniec spadku, mogłem spokojnie otworzyć pozycję.

Ceny ropy rzeczywiście wyruszyły na północ i przyniosły solidny zysk w wysokości 130 dolarów na jeden kontrakt.

Bardzo podobnie przebiegało również moje zagranie na soi. Również ceny tego towaru zostały wysłane przez rynek do raczej nienaturalnych poziomów, które moje wskaźniki, jak również analiza techniczna oceniły jako wygórowane. Raport COT mówił sell, sezonowość z tym się zgadzała i otrzymałem kilka sygnałów technicznych, krzyczących razem: „Koniec wzrostu!”

Sprzedałem więc wertykalny call spread niedźwiedzia na tym bardzo przeze mnie lubianym towarze. No i również w tym przypadku spełniły się nasze oczekiwania. Ceny soi wyruszyły na południe, zmienność zmalała, a my zaliczyliśmy następne zyskowne zagranie. Nasz zysk wynosił 70 dolarów z każdego otwartego kontraktu.

Ostatnie zagranie, które zrealizowałem w ciągu naszego przedłużonego lata, to iron condor na rynku złota. Pozycję otworzyłem na początku października. Powód otwarcia stanowiła wyraźna zmienność. Im wyższa zmienność, tym szerszy zakres cen (profit area), w którym cena tego towaru może się poruszać, aby zagranie odniosło zysk. Również złoto spełniło moje oczekiwania i kilka tygodni później zamknąłem pozycję na fajnym i dosyć wyraźnym plusie.

W nagrodę za moje wakacje i niezbyt częste monitorowanie rynków otrzymałem prawie 300 dolarów za każdy kontrakt. Dodając do tego pomyślne zagrania, opisane przeze mnie w poprzednich artykułach, trzeba powiedzieć, że moje przedłużone lato zakończyło się sukcesem. Handel towarami to w zasadzie prosta sprawa. Nawet na małym koncie, na urlopie, w innej strefie czasowej… wszystko jedno, można!

Pozdrawiam!

Wacław

Czy jesteś początkującym? Pobierz darmowo mój Przewodnik po rynku surowców! Link

Václav-Pech-ebook-oprava-297x396
Václav Pech
Jako pedagog uniwersytecki uzyskał tytuł Ph.D w dziedzinie teorii zarządzania sytuacjami kryzysowymi. Na rynkach z własnymi pieniędzmi albo w pozycji kierownika porusza się już od ponad dziesięciu lat, z większej części również zawodowo. Osobistym mentorem Wacława był dwa lata amerykański trader Larry Williams, z którym nawet po przejściu przez wszystkie poziomy mentoringu nadal pozostaje w kontakcie. Na giełdzie zazwyczaj handluje towarowymi kontraktami terminowymi i opcjami. Jest również doświadczonym inwestorem akcyjnym. Niemniej jednak doświadczenie Larry´ego (wraz z jego mentoringiem) doprowadziło go do wyspecjalizowania się na tradera towarów. Inwestowanie i giełdę uważa za swoje hobby, jak również zawód. Jest też analitykiem inwestycyjnym spółki Brokertrust.