Towary: Na bilet lotniczy już mam…

Czerwiec był dla mnie nadzwyczajnym miesiącem. Nie tylko dlatego, że nareszcie było cieplej (czasami być może trochę za ciepło) i mogliśmy w pełni wykorzystać nadchodzące lato na Szumawie. Rynki towarów zaoferowały mi bowiem kilka ciekawych i potencjalnie zyskownych okazji. Jedna z owych okazji pojawiła się w przypadku platyny, czyli towaru, którym pomimo niższej płynności handluję bardzo chętnie.

Zagranie na tym metalu nadchodziło już od bardzo długiego czasu. Z poniższego obrazka wynika, że w połowie czerwca commercials (górna krzywa pod wykresem ceny) zostali na rynku platyny bardzo agresywnymi kupcami. Kiedy wydobywców oraz przetwórców tego towaru cechuje tak silny apetyt, może to oznaczać tylko jedną rzecz: To bardzo prawdopodobne, że spadek ceny tego towaru niedługo dobiegnie końca. Ponadto ceny platyny ponownie spadły do silnego poziomu wsparcia, który w przeszłości wielokrotnie opierał się wysiłkom mającym za cel jego złamanie.

Nawiasem mówiąc, taka sytuacja miała niedawno miejsce w przypadku kilku towarów, nie chodziło tylko o platynę. Ciekawą historię opowiada również środkowa krzywa. Z niej wynika, że sprzedaże funduszy i innych dużych handlowców dotarły do granicy, na której w przeszłości wielokrotnie doszło do zatrzymania, gdy fundusze zaczęły swe pozycje short kupować z powrotem. Najbardziej aktualne dane nawet mówiły o tym, że w ostatnim tygodniu owa grupa kupowała bardziej, niż sprzedawała. Oznaka, że niedługo dojdzie do odwrócenia trendu. No i w końcu ostatnia krzywa pod wykresem ceny powinna przekonać nas o tym, że platyna była w tej chwili tania. Koniecznie trzeba było wziąć pod uwagę również fakt, że jeśli chodzi o sezonowość, to dla rynku platyny nadchodził raczej obiecujący okres.

Z wykresu sezonowości wynika to raczej jasno. W letnich miesiącach na rynku platyny bardzo często panuje wzrost. Jeśli więc raport COT wskazuje na to, że cena towaru miałaby wyruszyć na północ, to chodzi o bardzo dobry znak. Również większość innych wskaźników, z których korzystam i które pokazuję swoim studentom, mówiła o tym, że ceny platyny najprawdopodobniej zamierzają wyruszyć w górę. Dlatego w końcu postanowiłem otworzyć pozycję.

Spodziewany ruch jednak nie pojawił się, przynajmniej nie od razu. Jeszcze przez jakiś czas platyna pozostała w stagnacji przy dnie, gdzie trwała walka pomiędzy commercials i funduszami kopiującymi trend. Ów ruch pojawił się nagle i raczej niespodziwanie.  

Wyraźny wzrost ceny z piątku jest na wykresie raczej bardzo jasno widoczny. No i kiedy cena zaraz w poniedziałek osiągnęła ustalony przeze mnie profit target, cała przygoda w zasadzie dobiegła końca. Początkowo nie spodziewałem się, że zagranie przebiegnie tak szybko i ja zamknę pozycję w niespełna jeden tydzień. Ale taka szansa… Kiedy rynek daje nam prezent, dobrze jest go przyjąć. Dziesięć tysięcy złotych w dwa dni. Niezły ruch.

Przynajmniej mogłem sobie kupić bilety do Tajlandii, dokąd zamierzam wyruszyć w październiku wraz z moim przyjacielem i kolegą z branży traderskiej.

Pozdrawiam!

Wacław Pech

Czy jesteś początkującym? Pobierz darmowo mój Przewodnik po rynku surowców! Link

Václav-Pech-ebook-oprava-297x396
Václav Pech
Jako pedagog uniwersytecki otrzymałem tytuł Ph.D w dziedzinie teorii zarządzania i zarządzania sytuacją kryzysową. Na rynkach z własnymi pieniędzmi albo w pozycji kierownika poruszam się więcej niż dziesięć lat. Większość czasu również zawodowo. Moim osobistym mentorem przez dwa lata był amerykański trader Larry Williams, z którym nawet po przejściu przez wszystkie poziomy mentoringu nadal pozostałem w kontakcie. Na giełdzie zazwyczaj handluję towarowymi futures kontraktami i opcjami. Jestem również doświadczonym inwestorem akcyjnym. Niemniej jednak doświadczenia Larry´ego (wraz z jego mentoringiem) doprowadziły mnie do większej specjalizacji na towary. Inwestycja i giełda są moim hobby i zawodem. Jestem też analitykiem inwestycyjnym firmy brokertrust.cz