Towary: Pamiętam o COT

Ostatnio zajmuję się głównie zagraniami krótkoterminowymi i handluję na podstawie tego, czego na Florydzie nauczył mnie Larry Williams. To jednak wcale nie znaczy, że zapomniałem o innych strategiach, w szczególności o raporcie COT. Uważam, że w ramach działalności na giełdzie fajnie jest korzystać z kilku sprawdzonych strategii. Za pomocą takiego podejścia można bowiem uniknąć wielu problemów. Najpierw trzeba jednak te strategie opanować i wypróbować, zanim zacznie się z nich korzystać na bieżąco.

Moje poprzednie artykuły zostały poświęcone właśnie temu, co nauczył nas „Stary pan” (owe określenie to przesada, Larry jest naprawdę w świetnej kondycji) i wynikom owych działań. Pozwólcie jednak, że dziś wrócę do bardziej tradycyjnego tematu.

Dokładnie miesiąc temu pokazałem poniższe zdjęcia dotyczące platyny:

W przypadku tego towaru po stosunkowo silnym spadku nastąpiła korekta wzrostowa. Krzywa pod wykresem ceny pokazuje, że wydobywcy oraz przetwórcy platyny są ekstremalnymi sprzedawcami. Wydobywcy uważają cenę za do tego stopnia atrakcyjną, że sprzedają ile tylko mogą. Z kolei przetwórcy nie chcą przy takiej cenie kupować i sprzedając swoje kontrakty futures starają się zabezpieczyć wartość swoich zapasów. Dolna krzywa reprezentuje zachowanie funduszów towarowych oraz hedgingowych. Korekta wzrostowa na platynie jest rezultatem ich ożywionej działalności, polegającej na kupowaniu nowych kontraktów. Jednak obecnie momentum ich zakupów słabnie. Prawdziwi znawcy-insiderzy na początku listopada uważali cenę platyny za mocno zawyżoną, a z kolei silnik poprzedniego wzrostu, czyli fundusze hedgingowe, przestaje pchać rynek w górę. Ciekawa sytuacja!

O zawyżonej cenie platyny świadczy również trójka naszych firmowych wskaźników wartości. Wszystkie trzy linie znajdują się na skrajnych poziomach. W większości wypadków do zrobienia zagrania wystarczają mi dwie, jednak tym razem sytuacja jest o wiele bardziej jasna. Wystarczy znaleźć odpowiednie miejsce do wejścia w pozycję i spróbować zarobić na spadku cen platyny.

Na początku listopada sytuacja jeszcze nie była dogodna. Cena poruszała się wysoko nad owymi krzywymi, trzeba więc było zachować cierpliwość. Taka sytuacja czasami trwa nawet kilka tygodni. Ponadto możliwe, że podczas owych sytuacji okazja całkowicie wyparuje. Zdarza się, z takim rozwojem nie sposób walczyć.

Tym razem jednak trwało to tylko jeden tydzień. W następny poniedziałek cenie udało się przebić jedną z linii. Bardziej agresywni traderzy mogli spokojnie otworzyć pozycję w miejscu pod low z owego dnia.

Ostatni obrazek przedstawia obecną sytuację. Analiza raportu COT okazała się bezbłędna, a na rynku doszło do spadku. Nie było to takie proste, po pierwszym spadku doszło jeszcze do jednej próby wzrostowej, z powodu której początkowo zyskowna pozycja znalazła się na lekkim minusie. Potem jednak ponownie nastąpił spadek. Wynik? Wejście w pozycję na poziomie 854 punktów. Obecna wartość = 797. Różnica wynosi 57 punktów, a jeden punkt jest równy 50 USD. Obecnie mój zysk wynosi zatem 2.850 dolarów na jeden kontrakt. Po drodze można było zrobić kilka modyfikacji, w tym dodać kolejny kontrakt. Wygląda na to, że miałem rację również w sprawie analizy rynku z cukrem oraz rynku z koncentratem pomarańczowym.

Nie jest tak, że są tylko same zyski. Nie jesteśmy czarodziejami. W przypadku spreadu opcyjnego zaskoczył mnie szybki i nieustający spadek ceny ropy. Nawet pomimo modyfikacji zagranie kończy się na minusie. Stratę obniży tylko zamknięta spekulacja na spadek zmienności w przypadku gazu ziemnego, który ostatnio wyczynia cuda. O COT więc nie zapomniałem, nadal z niego korzystam.

Powodzenia!

Wacław Pech

Czy jesteś początkującym? Pobierz darmowo mój Przewodnik po rynku surowców! LinkVáclav-Pech-ebook-oprava-297x396

Václav Pech
Jako pedagog uniwersytecki uzyskał tytuł Ph.D w dziedzinie teorii zarządzania sytuacjami kryzysowymi. Na rynkach z własnymi pieniędzmi albo w pozycji kierownika porusza się już od ponad dziesięciu lat, z większej części również zawodowo. Osobistym mentorem Wacława był dwa lata amerykański trader Larry Williams, z którym nawet po przejściu przez wszystkie poziomy mentoringu nadal pozostaje w kontakcie. Na giełdzie zazwyczaj handluje towarowymi kontraktami terminowymi i opcjami. Jest również doświadczonym inwestorem akcyjnym. Niemniej jednak doświadczenie Larry´ego (wraz z jego mentoringiem) doprowadziło go do wyspecjalizowania się na tradera towarów. Inwestowanie i giełdę uważa za swoje hobby, jak również zawód. Jest też analitykiem inwestycyjnym spółki Brokertrust.