Towary: To więcej niż tylko system handlowy

Dlaczego jeden odnosi sukcesy na giełdzie, gdy drugiemu się nie powodzi? To jedno z najczęstszych pytań, zadawanych nie tylko przez traderów stojących na samym starcie. Bardzo trudno na nie odpowiedzieć. Przede wszystkim chcę powiedzieć, że rozwiązaniem tego problemu zdecydowanie nie jest proste stwierdzenie, że są tacy, którzy są po prostu genialni i odpowiednio uzdolnieni. Moim skromnym zdaniem nie o to chodzi.

Na widok powyższego obrazka powracają do mnie wspomnienia odnośnie tego, z czym spotkałem się na mojej drodze na szczyt i z czym częściowo nadal się spotykam. I wierzcie mi lub nie, ale na wszystko to, co jest na obrazku pod powierzchnią, prędzej czy później natrafiłem. Droga ta wcale nie jest łatwa. Handel towarami nie polega tylko na opanowaniu jakiegoś wysokiej jakości systemu handlowego. To tylko mała część sprawy i tego wszystkiego, z czym jako traderzy giełdowi mamy do czynienia. Ponadto chodzi o część, z którą zazwyczaj potrafi się uporać wystarczająco dużo ludzi.

Przeczytać zasady systemu handlowego potrafi każdy. Większość ludzi jest również w stanie go zrozumieć i odważam się powiedzieć, że połowa z nich jest w stanie go odpowiednio zastosować. Praktyka wymaga czasu oraz cierpliwości, a ponadto w chwili, gdy zaczyna się handlować na żywo, trzeba również dysponować pewną odpornością na stres i porażki. Albo ją się ma, albo trzeba jej się stopniowo nauczyć (bądź sami, czy też z czyjąś pomocą). W przeciwnym razie droga dobiega końca. Nie z powodu nieodpowiedniego know-how czy braku uzdolnienia, ale dlatego, że nie potrafimy się uporać z początkowymi niepowodzeniami. Tak samo jest z większością czynników, z którymi musimy, zanim dotrzemy do następnej „mety”, potrafić sobie radzić. Najtrudniejsza rzecz to pokonywanie porażek.

Istnieją jednak również inne rzeczy, które utrudniają i zniechęcają całą sprawę. Co na przykład nieufność otoczenia wobec tego, co robimy? Moja mama zawsze, gdy słyszy sygnał skończonego zagrania, pyta, czy poniosłem stratę. Nigdy mnie nie pyta o to, czy zarobiłem. Jej pesymizm i sceptycyzm odnośnie tego, co robię, jest w niej głęboko zakorzeniony. Myślę, że w jej przypadku jest podobnie, jak z resztą naszych bliskich. Względem tego, co robimy czy zamierzamy robić, są wręcz sceptyczni. I starają się nas zniechęcać. Wiem z własnego doświadczenia, że fenomen „a nie mówiłem” jest bardzo silnym bodźcem, który czasemi potrafi nas zmusić do odwrotu.

Niezrozumienie otoczenia, czasami nawet kpiny i drwiny, niecierpliwość lub odwrotnie niezdecydowanie, brak zdolności do naprawdę ciężkiej pracy, brak chęci do zrezygnowania z rzeczy, które inni uważają za zupełnie normalne… To właśnie te czynniki, które są w handlu najtrudniejsze. Kiedy inni jadą w weekend w góry lub na tydzień nad jezioro, zostać w domu i pracować. Znosić czasami oznaczenie dziwaka, który wciąż grzebie w jakichś dziwnych wykresach, nie robi tego, co jest właśnie cool, nie szuka adrenaliny, a ponadto czasami nawet traci pieniądze. Niełatwo jest dotrzeć do szczytu lodowca.

Trader giełdowy musi sobie radzić praktycznie ze wszystkim. Po drodze napotka na wiele przeszkód, z którymi koniecznie musi się uporać. To więcej niż tylko system handlowy. Kiedy dwadzieścia lat temu w Pilźnie zaczynaliśmy handlować, w naszych spotkaniach brały udział dziesiątki ludzi. Wszyscy korzystaliśmy z tego samego systemu handlowego. Dziś zostało nas tylko czterech… i nie myślę, że za winowajcę należy uważać system handlowy.

Wacław

Czy jesteś początkującym? Pobierz darmowo mój Przewodnik po rynku surowców! Link

Václav-Pech-ebook-oprava-297x396
Václav Pech
Jako pedagog uniwersytecki otrzymałem tytuł Ph.D w dziedzinie teorii zarządzania i zarządzania sytuacją kryzysową. Na rynkach z własnymi pieniędzmi albo w pozycji kierownika poruszam się więcej niż dziesięć lat. Większość czasu również zawodowo. Moim osobistym mentorem przez dwa lata był amerykański trader Larry Williams, z którym nawet po przejściu przez wszystkie poziomy mentoringu nadal pozostałem w kontakcie. Na giełdzie zazwyczaj handluję towarowymi futures kontraktami i opcjami. Jestem również doświadczonym inwestorem akcyjnym. Niemniej jednak doświadczenia Larry´ego (wraz z jego mentoringiem) doprowadziły mnie do większej specjalizacji na towary. Inwestycja i giełda są moim hobby i zawodem. Jestem też analitykiem inwestycyjnym firmy brokertrust.cz